Sprawdź co w trawie piszczy na Twitterze Zainspiruj się na Instagramie Zobacz cenne materiały na Pinterest Porozmawiaj na Facebooku

Prolog

autorstwa Cezarego Kujawa

Prolog

Wierzę, że nasze życie może zmienić się na lepsze wtedy i tylko wtedy gdy sami będziemy stawać się lepsi. Wszystkie wydarzenia w naszym życiu, okoliczności w których się znajdujemy każdego dnia, ludzie, których spotykamy, ekonomia, polityka i pogoda. Wszystko to co nas otacza i wypełnia nam rzeczywistość możemy wykorzystać. Oczywiście w zależności od tego, jak to wykorzystamy takie rezultaty będziemy generować. Możemy więc wzrastać i zdobywać nowe szczyty każdego dnia niezależnie czy pada deszcz czy świeci słońce. Możemy też tego nie zrobić i wciąż stać w miejscu. I w tym wypadku nie ważne czy VAT wynosi 23% czy 46% - nie wiele się zmieni. Wreszcie, możemy także cofać się, dobijając się tą rzeczywistością co dnia jak ranne zwierzę próbujące wydostać się z objęć wnyku.

Jako inteligentne stworzenia dostaliśmy możliwość wyboru. O tych wyborach i ich konsekwencjach, będę starał się pisać. Jeśli ktoś znajdzie tu coś wartościowego dla siebie, świetnie. Jeśli nie, trudno. Ważne jest tylko byśmy zaczęli świadomie próbkować tą rzeczywistość w której przyszło nam oddychać i samemu dokonywać wyborów, najlepszych dla nas i otaczającego nas świata.

Witaj...

...na blogu Be More. Mam na imię Cezary, mieszkam we wschodniej części Polski. Jestem mężem, tatą, programistą, team-leaderem i od kilku już lat staram świadomie zmieniać siebie na lepsze by takim też uczynić życie swoje i swojej rodziny. Postanowiłem założyć ten dziennik z kilku powodów:

Po pierwsze, chciałbym podzielić się z innymi spostrzeżeniami i wiedzą, którą chłonę i przetwarzam od kilku już lat, a która to wiedza pozwoliła mi wzrastać i sięgać po co raz to nowe/bardziej ambitne cele. Uważam, że w naszym kraju wciąż mało popularna jest idea pracy nad sobą jako klucza do sukcesu. Chciałbym też pokazać, że nie potrzebujemy kolejnego trenera personalnego. Sami możemy stać się swoim najlepszym "kołczem" (Nie mylić z kołaczem ;-) )

Po drugie, jeśli mi pomagają pewne pomysły, może pomogą też innym. Jak inaczej nauczyć się dzielić z innymi jeśli nie przez bezinteresowny akt praktykowania tego zjawiska. Służenie innym to chyba jeden z najlepszych sposobów na budowanie charakteru i wewnętrznej siły, a zarazem najprostsza droga do tego by oddać światu trochę tego co się od niego otrzymuje.

Po trzecie, Nikt nie robi nic na własną rękę. Praca zespołowa to jedna z podstaw efektywnego planowania i egzekucji. W dobie dzisiejszych technologii i możliwości kontaktu z innymi ludźmi, byłoby co najmniej nierozsądne zamykanie się w czterech ścianach własnej głowy. Wymiana poglądów na forum publicznym, może przynieść jedynie korzyści. Nawet jeśli coś co się tu pojawi spotka się z negatywnym odbiorem to zawsze jakaś informacja zwrotna, prawda ? Moim celem nie jest wymądrzanie się, ale pokazanie, że zwykły śmiertelnik może zacząć myśleć i rozwijać się na własną rękę, nawet w rzeczywistości która próbuje kreować i wkładać nam do głów gotowe "recepty na życie" z kolorowych magazynów.

I wreszcie na deser, zupełnie samolubny powód. Jeśli jest bowiem coś praktycznego z tego całego wywodu powyżej, coś co moglibyście zaaplikować od razu to będzie to następująca myśl:

Nie ufajcie swojej pamięci. Jeśli jest coś ważnego, coś co pozwoliło Wam przejść z punktu A do punktu B to bardzo ważne by to zapisać.

Zapisywanie przydatnych informacji z kolei pozwala później na łatwe powtórzenie i powrót do nich. Dla mnie więc również sam proces tworzenia tego miejsca i przelewania na kanwę ekranu pomysłów i wskazówek do lepszego egzystowania jest najprostszym sposobem na powtórzenie przyswojonej wiedzy. Jak powiedział pewien mądry człowiek:

Jeśli powtórzę coś dziesięciu osobom, każda z nich usłyszy to jeden raz, ale ja usłyszę to dziesięć razy.

Co możesz tu znaleźć ?

Moją dewizą i zarazem hasłem tego dziennika będzie zawsze:

Chcesz więcej ? Stań się kimś więcej.

Stąd też jak się możecie domyślić ta angielsko-brzmiąca nazwa bloga. Wszystko więc co pomoże nam wzrastać w drodze do upatrzonego celu, będzie przedmiotem naszych rozważań:

Join the university of life.- Jak powiedział pewien jegomość.

Świetnie, ale kim ty jesteś...

...żeby mi mówić jak mam żyć :-)

Jak brzmi cytat z pewnej piosenki:

Jestem Nikim, a ty kim ?
Czy Ty także jesteś Nikim ?
To znaczy byłaby z nas para, i to by się rozniosło zaraz, więc milcz.

Tak jak wspominałem wcześniej. Jeśli znajdziesz tu coś co Ci pomoże, świetnie. Jeśli będzie tu kawałek wiedzy, którą zaaplikujesz, będę bardziej niż szczęśliwy. Jeśli coś zainspiruje Cię do działania - genialnie. Jeśli jednak nie, trudno. Musimy nauczyć się być swoimi najlepszymi nauczycielami i uczniami zarazem. Chłońmy wiedzę i pomysły i doświadczenia i zdarzenia jak gąbka. Ale następnie, myślmy, studiujmy, przetwarzajmy te dane i wyciągajmy wnioski najlepsze dla nas. Na tej podstawie sami podejmujmy decyzje najlepsze dla siebie. Jak to było w Matrixie:

Ja mogę Ci tylko wskazać drzwi, Ty sam musisz przez nie przejść

Pierwszym i jedynym krokiem z dzieciństwa w dorosłość jest moment, w którym całkowicie zaakceptujemy odpowiedzialność za dzieje losu naszego doczesnego. Nie ma na to wpływu ani wiek, ani stan portfela, ni też poziom edukacji. Żeby wkroczyć na wyższy poziom rozwoju pod każdym względem, trzeba najpierw zrozumieć, że to od nas zależy czy i jak szybko tam dotrzemy. W prostych słowach: To nie wydarzenia w naszym życiu sprawiają, że jesteśmy gdzie jesteśmy - to nasze działania o tym decydują.

Jeśli natomiast chodzi o mnie, to mam 33 lata (za chwilę), mieszkam pod Białymstokiem, mam cudowną żonę i córkę. Kolejna już w drodze (córka w sensie) ;-) Na co dzień pracuję w firmie z branży IT i staram się pomagać jej i współpracownikom w codziennych zmaganiach. Od dawna też fascynują mnie historie ludzi, którzy zmienili kurs swojego życia o 180 stopni. Im bliżej przyglądam się ich życiorysom, tym częściej widzę, że zmiany, których byli w stanie dokonać opierały się przede wszystkim na ich osobistym rozwoju - czy mówiąc po ludzku: Aby zmienić swoje życie, zmienili siebie. Zacząłem więc przyglądać się swojej egzystencji i wprowadzać pewne modyfikacje, edukować się i aplikować tą edukację w praktyce. Zmiany, które zaobserwowałem były diametralne. Od lepszej organizacji czasu, przez większą efektywność, po stan finansów czy wreszcie zdrowie i energię.

I tak, znajdujemy się tutaj, w miejscu, które traktuje jako pole do dalszego rozwoju, kontener wiedzy i jej rejestrowania, a przede wszystkim forum z którego czerpać może każdy. Będę niezmiernie szczęśliwy jeśli i Ty znajdziesz tu coś wartościowego. Przy okazji więc, jeśli masz ochotę być na bieżąco i dostawać ciekawe dodatki, zapraszam do zapisania się do newslettera.

Życie jest darem dla każdego z nas, nie zaś czymś co się nam przytrafia. Im prędzej zrozumiemy, że słońce i deszcz, zima i lato, dzień i noc są po to by z nich budować lepsze dni, tym lepiej dla nas. Zamiast stać przed lustrem i narzekać na to co widzimy, powinniśmy zająć się poprawą tego oblicza. Jeśli masz ochotę tworzyć dla siebie lepsze jutro, tutaj znajdziesz garść porad na temat tego gdzie i jak zacząć to robić.

Chcesz do mnie dołączyć ? Zapraszam serdecznie.

Kontakt, plany i wyjaśnienia

Chciałbym by to miejsce było nie tylko skarbnicą wiedzy, ale także stwarzało możliwość wymiany doświadczeń. Zapraszam więc do czynnego udziału poprzez komentowanie i dzielenie się swoimi spostrzeżeniami.

Stylistyka tej strony jest zainspirowana minimalistycznym układem zenhabits.net . Dodatkowo, oprogramowuję tę stronę sam, jeśli więc coś działa inaczej niż powinno, albo czegoś Wam brakuje, będę wdzięczny za informację.

Jeśli masz pytania lub sugestie zajrzyj na stronę informacyjną. Znajdziesz tam kilka sposobów na kontakt ze mną.

Możecie spodziewać się postów w każdy poniedziałek. Raz jeszcze zachęcam do zapisów do newslettera, dołączenia do grupy na Facebooku i śledzenia pozostałych kanałów social media. Im więcej ludzi skorzysta tym lepiej, a żywię głęboką nadzieję, że to co się będzie tutaj pojawiać będzie z korzyścią dla publiki właśnie.

Dziękuję, że dotrwaliście do końca ;-), mam nadzieję, że podobało Wam się to co przeczytaliście i że skłoniło Was to do myślenia o sobie i swojej przyszłości. Jeśli tak, będzie mi niezmiernie miło, gościć Was tu częściej i już teraz zapraszam do dzielenia się informacjami o tym miejscu i treściami z innymi, jeśli tylko uważacie je za wartościowe.

Zapraszam w najbliższy poniedziałek już teraz. Przyjrzymy się porażce.

Bywajcie w zdrowiu,
Cezary

Jeśli uważasz, że to co przeczytałeś może przydać się innym,
udostępnij ten artykuł na Facebooku. Dzięki.

Opublikowano:

29.10.2018


Następny:

Halloween 2018



Jeśli Ci się podobało,
zapisz się do newslettera

 
informacje spis treści polityka prywatności