Sprawdź co w trawie piszczy na Twitterze Zainspiruj się na Instagramie Zobacz cenne materiały na Pinterest Porozmawiaj na Facebooku

Proste myśli

autorstwa Cezarego Kujawa

Proste myśli

Dziś temat prosty dosłownie i w przenośni. Bardzo często nieskomplikowane przemyślenia, zalecenia i sugestie są najbardziej wartościowe. Łatwo też pomylić ze sobą dwa pojęcia: "Prosto" oraz "Łatwo". To, że coś jest proste w przekazie, nie znaczy, że jest łatwe do wprowadzenia. Jeśli będziesz ćwiczył regularnie i jadł mniej niż spalasz, będziesz chudł. Proste ? proste. Łatwe ? Już niekoniecznie.

Zawsze będę adwokatem tezy, że to co się w naszym życiu dzieje, jak postrzegamy naszą codzienność, reagujemy na zdarzenia i planujemy działania wynika w pełni z tego jaką przyjęliśmy filozofię życia. Co to znaczy ? Ano, jeśli ktoś głęboko wierzy, że drugi człowiek jest z zasady dobry to wszystkie swoje działania i reakcje będzie opierał na tej wierze. Jeśli kto inny uważa, że pieniądz jest odpowiedzią na wszystko, swoje życie będzie kierował drogami ekonomii bardziej niż relacji, itd., itp. Tak więc, dzisiaj kilka (słownie "sześć") prostych myśli, które mogą nam pomóc przedefiniować naszą filozofię. Nikt nie mówi, że nam tego potrzeba,...ale może ?

Sprawdźmy.

Czas jest wart więcej niż pieniądze

Możesz zdobyć więcej pieniędzy, nie możesz jednak zdobyć więcej czasu. Wydaje się, że nie ma nic prostszego. Jeśli ktoś prosi nas byśmy wydali trochę pieniędzy, sprawa jest prosta. Na większość sensownych wydatków jesteśmy w dzisiejszym świecie gotowi. Oczywiście zdarzają się sytuacje mniej różowe niż byśmy tego chcieli ale generalnie rzecz ujmując, pieniądz przychodzi i odchodzi. Można go zdobyć więcej, a co za tym idzie wydawanie przychodzi nam czasami bezwiednie i prosto. Co jednak z "wydanym" dniem ? Źle wykorzystany dzień jest stracony. Nie można go przeżyć, nie można go zachować, skopiować i przeznaczyć inaczej jutro. Czas w jego obecnej rozumianej przez nas formie nie pozwala na podróże wstecz, ani też na mnożenie minut. Możemy wykorzystać inaczej te same 24 godziny, ale nie możemy ich podwoić czy potroić jak złotówek. Co za tym idzie, czas jest wart o wiele więcej niż same pieniądze, właśnie dlatego, że nie można go mnożyć.

Praktyka

Pomyśl. Jak wydatkujesz swój czas ? Szybkie ćwiczenie. Zapisz na kartce swój idealny dzień. Na drugiej natomiast zapisz wszystko co faktycznie robiłeś danego, wybranego dnia. Więcej, pisałem o tym jakiś czas temu w artykule: "Gdybym miał więcej czasu...". Kluczowe jest zrozumienie tego jak racjonujemy swoje minuty. Tak jak zrozumienie tego gdzie uciekają nasze złotówki, może pomóc nam w opanowaniu finansów domowych, osobistych czy firmowych, tak objęcie myślą i zrozumienie tego gdzie "uciekają" nasze minuty, godziny i dni pomoże nam zapanować nad czasem. A, że czas jest ważniejszy niż pieniądze....gdzie zaczniesz ?

Bądź szczery. Pamiętaj jednak, że szczerość to nie oznaka prawdy.

Szczerość jest bardzo ważna. Szczerość w kontaktach osobistych to podstawa. W relacji małżeńskiej, relacji rodzic-dziecko czy w każdej innej osobowej relacji. Jeśli chcemy zacząć porozumiewać się z kimś z kim na przykład mieliśmy słaby kontakt, kłótnię, lub po prostu chcemy nawiązać kontakt, powinniśmy zacząć od szczerości po obu stronach. Ważne jednak by zrozumieć jedno. Szczerość nie oznacza jednoznacznie, że osoba ma rację, czy mówi prawdę. Bardzo często słyszymy:

On/Ona musi mieć rację, jest tak szczery/a.

To byłoby błędem. Dlaczego ? Ano dlatego, że ktoś może być szczerze.....w błędzie. Szczere zachowanie jest więc oznaką szczerości, prawda, musi jednak jeszcze być zweryfikowana przez rzeczywistość.

Praktyka

To bardziej filozoficzny zamysł, ale zastanów się. Czy problemy w pracy, w relacjach ze znajomymi czy najbliższymi, nie psują się czasami ponieważ którejś ze stron zabrakło odwagi na szczerą rozmowę ? Czy nie ma w Twoim kręgu ludzi, którym wierzysz ślepo, tylko dlatego, że zdają się być pozytywni, szczerzy i bezpośredni ? Może trzeba z nimi szczerze porozmawiać i zweryfikować prawdziwość ich tez. Żeby nie było tak ogólnikowo polecę w tym miejscu doskonałe medium do przeprowadzania takich przemyśleń - dziennik. Więcej o nim w artykule "Nie ufaj swojej pamięci".

Prostota to klucz. Kłamcy powinni kłamać.

To już było chociażby w przypadku artykułu: "12 groszy a.k.a. przestań się oszukiwać", ale będzie jeszcze wałkowane. Do znudzenia. Dlaczego ? Ano dlatego, że ten błąd w naszej filozofii potrafi nas sparaliżować na miesiące, a nawet lata. Wyraża się w nadużywaniu jednego słowa: Powinien lub też jego przeciwieństwa: Nie powinien. Jeśli złapiecie się kiedykolwiek na nadużywaniu jednego czy drugiego zwrotu, przyznajcie sobie prztyczka w nos. Zobrazuję to dosadnie.Jeśli ktoś jest idiotą nie oczekujmy od niego przemyślanych zachowań i inteligentnych wypowiedzi. Tak jak od dwumiesięcznego dziecka nie oczekujemy, że wstanie i zacznie chodzić, tak od kłamcy powinniśmy oczekiwać kłamstw a nie prawdy. Każdorazowe stwierdzenie, że ktoś powinien zachować się tak a nie inaczej podcina więc skrzydła nie tej osobie, ale nam. Liczymy bowiem na to, że zmieni się kawałek rzeczywistości, a zmiana ta jest niezależna od nas. Może nastąpić, ale zanim to się stanie, nie możemy nic zrobić. Oczywiście, możemy poświęcić swoje życie naprawie ludzi w tych kwestiach. Alkoholik może się zmienić, kłamca poprawić, a złodziej przestać kraść. My jednak nie możemy bazować swoich sukcesów i planować życia w oparciu o życzenia zmiany zachowań innych osób.

Praktyka

To prosta myśl. Jednak często nas przytłacza. Łatwiej jest zrzucić winę na kogoś innego. Przecież gdy uznamy, że to nie my odpowiadamy za te czy inne niepowodzenie, wina jest z nas zdjęta. Tymczasem jednak rezultat jest taki sam. Nie osiągnęliśmy tego czego chcieliśmy. Im prędzej więc zrozumiemy i zaakceptujemy tę prostą prawdę, tym szybciej wydostaniemy się z potrzasku. Jeśli bowiem przyznamy, że to po naszej stronie jest problem, możemy zacząć działać od razu, nie czekając na zmianę pogody, rynku czy przemianę kłamcy w prawdomówną jednostkę.  Miała być praktyka....Znajdź sytuację w swoim życiu, w której czujesz się uwięziony, bo ktoś lub coś nie zmienia się tak jakbyś tego chciał/a. A potem spojrzyj na tę sytuację jakbyś to Ty był problemem. Pomyśl i zdefiniuj, co możesz zrobić by tę sytuację odmienić. Zbyt abstrakcyjne ? Ok. Przykład. Od lat nie rozmawiasz ze znajomym bo wyjechaliście w różne miejsca i przestaliście się komunikować. Chciałbyś odzyskać kontakt, ale on się nie odzywa ? Odezwij się Ty. Proste, proste....oj jakże jednak czasem niełatwe.

Bądź wdzięczny. Nie bądź cynikiem.

Są ludzie, którzy budują swoje życie na cynizmie. To nie moja bajka. W kolejnym punkcie, przekonacie się oczywiście, że może jest to Wasza bajka. Ja jednak nie polecam. Cynizm zamyka drzwi i okna. Zamyka kanały komunikacji, zamyka szanse i zabija chęć wzrastania. Nie bądź cynikiem. Wspominałem już o tym przy okazji artykułu 100 lat na 100 rad niepodległości.

Bądź wdzięczny. Chłoń dni i bądź wdzięczny za to, że kolejny jest Ci dany przeżyć. Ciesz się ze spotkań i rozmów i bądź wdzięczny, że masz okazję wymienić uśmiech i myśl z drugim człowiekiem. Wdzięczność w przeciwieństwie do cynizmu otwiera kanały, otwiera drogi porozumienia, drzwi i okna zrozumienia drugiego człowieka i jego świata.

Cynizm uniemożliwia chłonięcie nowej wiedzy, wdzięczność czyni każdą nową informację wyjątkową.

Cynizm na temat przeszłości, innych, samego siebie, swoich szans, swoich możliwości. To zamyka szanse wzrastania.

Wdzięczność za to co mamy, za to kim możemy być. Za każdy dzień, za umiejętności, zasoby i okazje. To otwiera możliwości.

Praktyka

To niby bardzo ogólnikowe dywagacje. Jeśli jednak usiądziesz i pomyślisz, zobaczysz, że mogą mieć odzwierciedlenie w realnych sytuacjach. Tak jak w punkcie poprzednim. Czasami nie oczekiwanie, że ktoś się zmieni blokuje nasz rozwój. Bywa tak, że sami jesteśmy cynicznymi mordercami swojego postępu, że się tak poetycko wyrażę. Pomyśl, zidentyfikuj te miejsca, to proste. Może nie łatwe, ale proste.

Słuchaj uważnie. Nie naśladuj ślepo. Studiuj.

Kolejna prosta myśl. Właściwie zestaw zaleceń wynikających z siebie. Po pierwsze słuchaj uważnie i chłoń wiedzę. Czy jest to artykuł taki jak ten, czy interesujące wideo, książka, podcast, film czy piosenka. Nie przegap okazji by chłonąć informacje, zdarzenia, wrażenia i momenty. A potem ? Analizuj.Co to znaczy ? Nie naśladuj bezmyślnie i nie akceptuj bez przemyślenia niczego. To pierwszy krok do porażki. Wzięcie opinii kogoś innego i zaaplikowanie jej zaleceń do swoich codziennych zmagań może bowiem skutkować problemami. Twoje życie, Twoja sytuacja może być zupełnie inna niż ta na podstawie której ktoś inny wysnuł wnioski, które przyjąłeś jako prawdę. Myśl. wyciągaj wnioski i decyduj co jest najlepsze dla Ciebie. Innymi słowy, studiuj. Zbierz materiały, przeanalizuj to co zgromadziłeś i na podstawie własnej sytuacji i informacji, które posiadasz podejmuj decyzje, które najbardziej pomogą Tobie.

Praktyka

Powyższe jest bardzo proste. Czytasz artykuł jak ten ? Nie zgadzasz się z nim lub z którymś z jego punktów ? Odrzuć go. Weź to co do Ciebie przemawia. Możesz oczywiście wszcząć dyskusję, ale bardzo często będzie ona podparta subiektywnym punktem widzenia. Stracisz czas. Lepiej będzie więc w każdej sytuacji być wdzięcznym za nowe informacje, sugestie, porady i opinie, a następnie przesiać je przez sito własnych wartości i potrzeb. Użyć tego co przydatne dla nas bez ślepego naśladowania.

"Ma szczęście" człowiek, który spotkał okazję i jest na nią gotowy.

Jakże często udaje nam się słyszeć wypowiadane czy to w naszym kierunku, czy też na temat innych osób, zdanie (czasami nawet sami je wypowiadamy, ale ciiii..):

Ten to ma szczęście / tej to się udało.

Człowiekowi nic się w życiu nie udaje. Szczęściarz to człowiek, który był gotowy na okazję, która go spotkała. Najłatwiej zobrazować to na przykładzie gwiazd show-biznesu. Oczywiście pomijam tu gwiazdki, które wyrosły na barkach swoich rodziców, znajomych itp. Gdy aktor, piosenkarka czy przedsiębiorca odnosi sukces i staje się bogaty, poważany i ceniony na świecie, bardzo często przypisujemy jego/jej sukces pewnego rodzaju szczęśliwemu zrządzeniu losu. Widzimy blaski fleszy aparatów, uśmiechy, uściski rąk i setki tysięcy złotych/dolarów/euro wynagrodzeń. Nie widzimy jednak historii jaka zazwyczaj stoi za tym ogromnym sukcesem. W większości przypadków, fart nie istnieje i nie ma wpływu na ostateczny sukces. Sukces/szczęście/fart/łut szczęścia jest wynikiem ciężkiej pracy, która spowodowała, że dana osoba w określonej chwili znalazła się w odpowiednim miejscu i czasie by skorzystać z okazji jaka stanęła w jej drzwiach i zrobiła to.

Praktyka

To znów kwestia filozofii i podejścia bardziej niż praktycznych ćwiczeń, ale jeśli mogę polecić coś co skutecznie pokazuje tą filozofię w praktyce, to polecam poczytać książki traktujące o drodze do sukcesu ludzi czy przedsiębiorstw. Jedną z nich jest na przykład analizowana tu jakiś czas temu Sztuka zwycięstwa opowiadająca o drodze na szczyt doskonale wszystkim znanej firmy Nike. W książce możecie przeczytać na temat wielu takich momentów, które moglibyśmy uznać za szczęśliwe zrządzenie losu. Lektura jednak pokazuje, że daleko temu biegowi zdarzeń do przypadku. Za ostatecznym sukcesem stoją lata przygotowań, kroków zarówno w przód jak i nierzadko w tył. W kluczowych momentach odpowiednie przygotowanie pozwoliło natomiast wykorzystać okazję do wzrostu, ekspansji czy wręcz dominacji. Czy lubimy Nike czy jednak bardziej Adidasy, musimy przyznać, że sukces firmy jest niebywały. Warto więc zgłębić filozofię tego sukcesu.

Podsumowanie

Pozwólcie, że podsumuję ten powyższy wywód w kilku prostych zdaniach.

Czas powinien być zasobem numer jeden. Takim, którego nie trwonimy bezmyślnie. Raz na jakiś czas możemy pozwolić sobie na zakupowe szaleństwo. Lepiej jednak nie robić tego samego z danymi nam dniami i latami.

Szczerość, prostota i wdzięczność to podstawa dobrej komunikacji, nieskrępowanego działania i otwartych horyzontów. Jeśli będziesz dodatkowo słuchał uważnie i chłonął wiedzę jak gąbka, możesz dojść daleko i zyskać wiele. Pamiętaj jednak, że to na Tobie leży odpowiedzialność by zweryfikować te informacje. Szczerość nie oznacza prawdy, wdzięczność nie oznacza prawdy. Można być szczerze w błędzie. Nie bądź naśladowcą, bądź studentem - innymi słowy - analizuj i sam wyciągaj wnioski.

I kończąc, pamiętaj. Jeśli odniosłeś sukces, to Twoja zasługa. Jeśli zepsułeś coś, to Twoja wina. Łut szczęścia sprzyja tym, którzy są gotowi skorzystać z okazji, jaka im się przydarzy.

Mam nadzieję, że te proste przemyślenia pozwolą nam wszystkim na lepsze przeanalizowanie, a może i zrewidowanie naszej filozofii. Od niej bowiem wszystko bierze swój początek.

Błogosławionego tygodnia Panie i Panowie,
Czarek

Jeśli uważasz, że to co przeczytałeś może przydać się innym,
udostępnij ten artykuł na Facebooku. Dzięki.

Opublikowano:

25.02.2019


Poprzedni:

Przeszkody, czyli wiatr w oczy...


Następny:

Podsumowanie - Luty 2019



Jeśli Ci się podobało,
zapisz się do newslettera

 
informacje spis treści polityka prywatności