Sprawdź co w trawie piszczy na Twitterze Zainspiruj się na Instagramie Zobacz cenne materiały na Pinterest Porozmawiaj na Facebooku

Sztuka zwycięstwa. Wspomnienia twórcy NIKE.

autorstwa Cezarego Kujawa

Sztuka zwycięstwa. Wspomnienia twórcy NIKE.

Witajcie. Dziś zaczynamy serię 24 artykułów przewidzianych na ten rok. Każdy z nich będzie dotyczył książki, którą przeczytałem w ramach mojego celu na 2019-ty. Jeśli nie wiesz o co “kaman” zapraszam do artykułu odnośnie moich noworocznych planów.

Jako, że książki są takim pokarmem dla umysłu i ducha, a nawet utarła się taka fraza jak FoodForThought czyli na nasze PokarmDlaUmysłu (dosłownie: Myśli) czy też bardziej poetycko StrawaDlaDucha, to i grafiki będą oddawać kulinarny charakter tej frazy. Mam nadzieję, że przedstawione tu podsumowania lektur będą dla Was wartościowym sprintem przez wiele różnych tematów i zachęcą Was do czytania i poszerzania swoich horyzontów oraz korzystania z wiedzy i doświadczeń tych, którzy byli na różnych ścieżkach życia przed nami i spisali swoje poczynania, przemyślenia i wnioski.

Czytając zapisywałem różne warte zapamiętania myśli przewodnie. Czasami były to cytaty, fragmenty cytatów, a niekiedy po prostu myśli, które przebiegły mi przez głowę w momencie konsumowania kolejnych stron. Podsumowanie będę więc utrzymywał w formie takiej listy lekcji z małym wyjaśnieniem każdej z nich tam, gdzie będzie to zasadne.

Sztuka zwycięstwa. Wspomnienia twórcy NIKE - Phil Knight

Książka, która swoją premierę miała w roku 2016 to opisana przez założyciela, Phila Knighta historia powstania firmy, którą zna chyba każdy z nas. Od pierwszego pomysłu, przez liczne przygody, zakręty i przystanki, aż do osiągnięcia ponadprzeciętnego sukcesu na miarę ogólnoświatową. Nic więc dziwnego, że historia ta obfituje w wiele wartych zanotowania przemysleń, porad i przestróg.

Oczywiście nie jestem w stanie wypisać tu wszystkich. Gorąco namawiam też do własnej lektury tej książki. Jednak kilka myśli przytoczyć warto. Zaczynamy.

Lekcja 1: Działaj, nie zważając na otoczenie

Choćby nie wiem jak Twój pomysł wydawał się szalony dla innych, pędź na przód, nie zatrzymuj się dopóki nie dotrzesz do celu. Cokolwiek się zdarzy nie zatrzymuj się, nie zastanawiaj się też zbyt często gdzie ten cel się znajduje.

Z powyższej myśli wynika kilka porad. Po pierwsze, jeśli masz pomysł zawsze znajdą się inni, którym będzie się on wydawał bezsensowny, niestosowny, żałosny, kiepski czy po prostu szalony. Istotne jest by wznieść się ponad te oceny i działać zgodnie ze swoimi przekonaniami. Nie chodzi o ignorowanie porad i sugestii, a jedynie o wiarę we własne plany i marzenia.

Po drugie, pan Phil Knight sugeruje by wpaść w wir egzekucji i dążenia do spełniania celu. Bez rozproszenia uwagi, zabrać się do realizacji i nie zatrzymywać póki cel nie zostanie osiągnięty.

Trzecią, niejako wynikającą z drugiej rady w tej lekcji jest by nie skupiać się zbytnio na tym gdzie jesteśmy i jaka jeszcze czeka nas droga. Zamiast tego powinniśmy pochylić głowę i pracować ciężko. Zbyt częste zastanawianie się i analizowanie stanu aktualnego po prostu odwodzi nas ze ścieżki egzekucji i działania i może wpędzić w niepotrzebny tryb zbyt dogłębnego analizowania co z kolei może skutecznie podkopać naszą pewność w powodzenie misji jaką sobie wyznaczyliśmy.

Lekcja 2: Życie to nie festiwal like’ów

Nie wszyscy na tym świecie muszą nas lubić. Czasami zostajemy odrzuceni akurat w chwili gdy najbardziej potrzebujemy akceptacji.

To proste i przewrotne zarazem. Prostota polega na tym, że każdy z nas oczywiście wie i rozumie, że choćbyśmy nie wiem jak się starali, nie dogodzimy wszystkim. Zawsze znajdzie się ktoś komu nie będzie pasowała nasza filozofia, nasze produkty czy usługi, czy w ogóle nasza osoba. Mimo to, jakże często stajemy się ofiarami własnego strachu i bezskutecznie walczymy o opinię innych o nas. Akceptacja tego jakimi jesteśmy i faktu, że świat nie zawsze musi i nie zawsze będzie nas wielbił, to podstawa.

Przewrotność w powyższej lekcji polega na tym, że często wręcz potrzebujemy zrozumienia, akceptacji i podniesienia na duchu, jednak w tej samej chwili doznajemy odwrotnych doznań. Łatwo nie jest. Dziecko dostaje naganę i mimo to, że pewnie złe zachowanie jest wynikiem jakiegoś zaniedbania ze strony rodziców, nauczycieli i środowiska, to jednak może liczyć raczej na areszt domowy niż na pomoc i wsparcie. Tak, tak, wiem w dzisiejszych czasach areszt domowy byłby pewnie pogwałceniem “niezbywalnego prawa jednostki ludzkiej do wolności itp…”. Reasumując, życie w większości przypadków nie będzie sprawiedliwe i dobrotliwe. Trzeba nauczyć się z tym żyć.

Lekcja 3: Wiara to podstawa

Ja nie sprzedawałem butów, ja wierzyłem w bieganie. Wierzyłem że jeśli ludzie wyjdą z domów i przebiegną kilka mil świat stanie się lepszym miejscem. Wierzyłem też że w moich butach będzie im lepiej. Ludzie zaś wyczuwając moje wewnętrzne przekonanie, chcieli zachować jego część dla siebie.

To proste. Wiara, nic nie oprze się wierze. I nie koniecznie mówimy w tym miejscu o wierze w Boga czy inne ponadnaturalne siły rządzące światem. W tym wypadku wiara w ludzkim sensie działa wystarczające cuda w kwestii biznesu. Pan Phil Knight przedstawił podstawową zasadę efektywnego rozwoju tak jednostki jak i biznesu. Jeśli wierzymy głęboko w słuszność jakiejś sprawy, będziemy niejako emanować tą wiarą i zarażać nią innych. Powodzenie w jej głoszeniu jest wtedy niemal pewne, a z pewnością łatwiejsze niż gdyby naszą motywacją było po prostu sprzedanie jak największej liczby butów z łyżwą na boku.

Lekcja 4: Istota kapitału

Brak kapitału to jedna z głównych przyczyn niepowodzeń w biznesie. Brak kapitału umysłowego to także jedna z głównych przyczyn porażki w życiu.

Ten punkt jest tak jasny, że praktycznie nie wymaga komentarza. Kapitał w biznesie jest jak pokarm, którym musimy napełniać brzuchy by organizm miał energię do działania. Bez tej energii nic nie zdziałamy. Łatwo to także przenieść na grunt umysłowy. Edukacja to podstawa. Jak powiedział kiedyś śp. Jim Rohn:

Co myślisz o wiedzy, którą przyswajasz to Twoja sprawa. Co zrobisz z tą wiedzą, za chwilę będzie Twoim problemem, ale w pierwszej kolejności najważniejsze jest byś tą wiedzę przyswoił. - Jim Rohn

Lekcja 5: Niespodzianki inspiracji

Inspiracja może przyjść z najmniej spodziewanego kierunku i czasami w najmniej oczekiwanym momencie.

Inspiracja to ciekawe zjawisko. Logo i nazwa Nike pochodzi od imienia i atrybutów greckiej bogini zwycięstwa. Podróż po świecie w jaką po studiach wybrał się założyciel firmy i autor książki, miała na pewno wpływ na taki a nie inny przebieg wydarzeń i może podświadomie sterowany nawet kierunek w którym potoczyły się losy firmy.

Jednym z produktów firmy NIKE jest seria Bowerman, która została nazwana na cześć współzałożyciela i wielkiego innowatora, Billa Bowermana. Zupełnym zbiegiem okoliczności trafiła w niego strzała inspiracji w domu przy…śniadaniu. Gdy zobaczył jak jego żona przygotowuje w gofrownicy śniadanie, doznał olśnienia. Popędził czym prędzej do garażu i zapiekł w domowej gofrownicy kawałki gumy tworząc w ten sposób prototyp zaawansowanej podeszwy waflowej.

Nigdy nie wiesz skąd przyjdzie następna inspiracja do tego by zmienić swoje życie, a może nawet życie innych czy całego świata. Welcome every human experience.

Lekcja 6: Zastanawiaj się nad sobą

Gdy technik od telefonu czuje w obowiązku cie skarcić, pomyślałem, to znak, że na prawdę powinieneś coś zmienić w swoim zachowaniu.

Ten punkt jest dodany trochę na wyrost. Z książki odniosłem wrażenie, że autor, mimo iż widział w swoim zachowaniu wiele punktów, w których mógłby popracować nad sobą - jak kontakt ze swoimi synami, czy stosunek do pracowników - najczęściej uznawał, że dla wszystkich najlepiej wyjdzie gdy będzie sobą i będzie postępował zgodnie z własnymi przekonaniami. Może dlatego powyższy cytat tak zapadł mi w pamięć.

Warto czasami zatrzymać się i pomyśleć. Wyciągnąć wnioski i podjąć odpowiednie decyzje oraz kroki. Bardzo obrazowo tę porę przemyśleń, nakreślił autor w książce poprzez ilustrację rytuału wieczorowego siadywania w specjalnym/dedykowanym mu fotelu w domu, rozmyślaniu i rozmowie telefonicznej ze swoim ojcem.

Cykliczna analiza swoich zachowań i wyciąganie wniosków to jedna z kluczowych umiejętności.

Lekcja 7: Dodatkowa

Ta lekcja nie będzie oparta na żadnym cytacie, a raczej na spostrzeżeniu z lektury. Książka bowiem podzielona jest na dwie główne części (poza Prologiem i Epilogiem nazwanymi poetycko, odpowiednio Świtem i Zmierzchem). Części główne są po prostu nazwane Część pierwsza i Część druga. Część pierwsza opisuje lata 1962-1975. Część druga natomiast lata 1975-1980. Co w tym dziwnego ? Gdy czyta się książkę odnosi się wrażenie, że pierwsza część jest opisem ciągłej walki i problemów. Walki z dostawcami, kontrahentami i bankami. Problemów z czasem, pieniędzmi i rozpadającymi się butami. Druga część natomiast, mimo iż nie jest wolna od problemów, jest jednak już bardziej optymistycznym opisem utwierdzenia się w świecie przekonania, że Nike to wielki sukces.

Nadchodzi lekcja: 13 lat walki, dopasowywania podeszew, przekonywania banków i starania się o klientów, dostawców, fabryki i masę innych elementów układanki potrzebnych do funkcjonowania i rozwoju firmy…..13 lat, a my w grudniu kupujemy karnet na siłownię by w połowie lutego nie pamiętać o jego istnieniu.

Podsumowanie

Powyższe oczywiście nie oddaje pełnego bogactwa jakie niesie ze sobą historia przedstawiona przez autora. Szczerze polecam lekturę nawet jeśli wolicie Adidasa ;-) Książka jest dość obszerna, liczy sobie niemal 500 stron, ale czyta się ją szybko i wciąga od pierwszych stron.

Mam nadzieję, że powyższe lekcje dały Wam wartościowy zastrzyk informacji, inspiracji i wiedzy. Może już czytaliście historię Nike i macie inne przemyślenia. Bardzo chętnie o nich przeczytam.

W następnym artykule z serii #StrawaDlaDucha (spodobało mi się ;-) ) przyjrzymy się rodzajowi ludzkiemu opisanemu w książce “Sapiens. Od zwierząt do bogów.”. Będzie się działo.

Pozdrawiam i polecam,
Czarek

Jeśli uważasz, że to co przeczytałeś może przydać się innym,
udostępnij ten artykuł na Facebooku. Dzięki.

Opublikowano:

04.02.2019


Poprzedni:

Podsumowanie - Styczeń 2019


Następny:

Sapiens. Od zwierząt do bogów.



Jeśli Ci się podobało,
zapisz się do newslettera

 
informacje spis treści polityka prywatności