Sprawdź co w trawie piszczy na Twitterze Zainspiruj się na Instagramie Zobacz cenne materiały na Pinterest Porozmawiaj na Facebooku

Wszystkich Świętych 2018

autorstwa Cezarego Kujawa

Wszystkich Świętych 2018

Wczoraj było o potworach, a dziś o duchach. A właściwie nie o duchach tylko o świętych. Nie wdając się znów zbytnio w dywagacje na temat tego czy to dziś Święto Zmarłych czy Świętych i jak odróżnić jednych od drugich, chciałbym wyjaśnić jedną rzecz: To nie jest artykuł religijny.

Jakkolwiek nie kryję się z tym, że wierzę iż jesteśmy czymś więcej niż tylko mądrymi małpami, wierzę, że jesteśmy specjalnym rodzajem stworzenia, to daleko mi do nawracania kogokolwiek. Żaden ze mnie biblista, apostoł czy inny Hołownia (pan zresztą). Dzień taki jak ten jest dla mnie okazją do wspomnienia prywatnych mi i mojej rodzinie spraw i bliskich nam osób. Co za tym idzie opowiastki o tym na forum publicznym są bezcelowe i zupełnie niepotrzebne. Co jednak może być ciekawe w związku z dzisiejszym dniem to fakt, że znów/znowu możemy się czegoś nauczyć. Now, that’s exciting !!!

Jak nazwa święta wskazuje jest to dzień w którym wspominamy wszystkich świętych, a więc osoby, które tak sobie zasłużyły swoim życiem, że oddawana jest im szczególna cześć, mają chody na górze, możemy brać z nich przykład i od teraz na obrazach mogą mieć aureolę. A trochę bardziej poważnie, możemy przyjąć, że są to osoby które, mówiąc językiem dzisiejszej młodzieży: "ogarnęły" na czym świat stoi i było im super. Chciałbym "ogarniać" i żeby było "super". Pewnie i Ty chciałbyś/aś "ogarniać" i żeby było "super" ? Jeśli tak, to zrób tak:

Ja mam kilku świętych imienników. Dwóch przypadło mi do gustu. Jeden z nich to Święty Cezary z Terraciny. Żył sobie w 2 wieku i utopili go za nie wyparcie się wiary. Czy Ty....ba czy ja mam tak ugruntowaną filozofię życia, że mógłbym oddać za nią to życie właśnie ? Zapomnijmy o religii. Co z moimi przekonaniami na temat ludzi na których mi zależy, na temat miłości i pracy, na temat rozwoju i drugiego człowieka. Co z filozofią według której każdy dzień jest darem. Czy ta filozofia jest silnie zakorzeniona w moim umyśle i sercu ? Nie wiem, pewnie nie...pracuję nad tym ale jeszcze długa droga przede mną.

Nie musisz się dzielić przemyśleniami z innymi...ale pomyśl. Ktoś miał tak silne poczucie tego, że jego filozofia jest słuszna, że nie zdradził swoich wartości nawet za cenę życia. Wooow.

Drugi koleś wprawdzie nie został ogłoszony świętym, tylko błogosławionym (nie będziemy wytykać różnic), ale "ogarnął" takie wnioski, że musiałem go przytoczyć. Był to Błogosławiony Cezary Bus. Pochodził z włoskiej rodziny, a urodził się w 1544 roku we Francji, ale to nie ważne, tak tylko słowem wstępu.

Co było genialne to jego obserwacja. Kolega Cezary bowiem, cytuję:

...przekonał się na sobie, że główną przyczyną obojętności religijnej wśród wielu katolików jest ignorancja religijna, posunięta zbyt często do religijnego analfabetyzmu. Postanowił więc oddać się cały na służbę nauczania prawd wiary zarówno dzieci, jak i młodzieży i starszych. - Bł. Cezary Bus

I znów, wykreślmy z powyższego aspekt religijny (krok opcjonalny), żeby wznieść się ponad li tylko sferę Najwyższego.

Muszę przyznać, że to do mnie trafia. Jednym z głównych powodów dlaczego powstał ten dziennik, jest fakt, że wkoło często widzę zachowania w których przejawia się wspomniany analfabetyzm....I muszę coś z tym zrobić.

Znalazłeś swojego Świętego ? Podziel się czymś wartościowym na jego temat. A jeśli wolisz zatrzymać to dla siebie, upewnij się, że spędzisz chwilę na refleksji i nauczysz się czegoś o sobie, życiu i "ogarnianiu" ;-)
Kiedy jak nie dziś.

Panie i Panowie,
Błogosławionej reszty tygodnia

Jeśli uważasz, że to co przeczytałeś może przydać się innym,
udostępnij ten artykuł na Facebooku. Dzięki.

Opublikowano:

01.11.2018


Poprzedni:

Światowy Dzień Oszczędzania 2018


Następny:

Lina pęka, nie komandos czyli cud porażki



Jeśli Ci się podobało,
zapisz się do newslettera

 
informacje spis treści polityka prywatności