Sprawdź co w trawie piszczy na Twitterze Zainspiruj się na Instagramie Zobacz cenne materiały na Pinterest Porozmawiaj na Facebooku

Plan na 2019. Krok 5. Zaplanuj działanie

autorstwa Cezarego Kujawa

Plan na 2019. Krok 5. Zaplanuj działanie

Uwaga

To ostatnia (prawie), piąta część mini-warsztatów ekspresowego planowania roku. Jeśli nie czytałeś poprzednich, powinieneś/powinnaś najpierw wykonać kroki z poprzednich części:


W poprzednim kroku nadaliśmy naszym zadaniom priorytety i kolejność. W wyniku tej operacji powinniśmy uzyskać listę kolejnych zadań do wykonania i do tego w kolejności w jakiej powinniście je "podnosić". Co teraz ?

Dzień 5: Zaplanuj działanie

Mamy listę zadań, w ostatnim kroku powinniśmy te zadania umieścić w czasie. Metoda, którą wykorzystaliśmy do określenia priorytetów spowodowała, że najważniejsze zadania na naszej liście będą oznaczone literą "A". W ramach tej sub-listy "A" każde zadanie zostało dodatkowo opatrzone kolejnością. Jesli przyjrzycie sę "Liście A", zobaczycie, że kolejność wynika czasami z faktycznych zależności pomiędzy zadaniami (np. najpierw trzeba zakupić materiały na budowę domu, by potem ten dom postawić), inne będą opatrzone taką czy inną kolejnością ponieważ mają określony deadline (np.: odnowienie badań technicznych auta, ubezpieczenie czy płatność ratalna). Zdażą się też takie zadania, których kolejność będzie bez większego znaczenia i tylko intuicyjnie, bezwiednie nadaliśmy im określone miejsce w hierarchii. Tak samo rzecz będzie się miała w przypadku list B oraz C.

Biorąc pod uwagę powyższe, przystępujemy do działania. Plan na rok to nie prosta lista "TODO" do odhaczenia w 8 godzin pracy. To bardzo dynamiczny twór, którego nie sposób ogarnąć i odgórnie zaplanować dnia pierwszego. Dlatego też pokażę Wam jak zacząć i jak kontynuować.

Miesiące

Jeśli poprawnie określiliśmy priorytety i kolejność, pierwsze N-elementów na liście moglibyśmy wykonać w styczniu, kolejne M w lutym i tak dalej. Nie zawsze będzie to tak proste i klarowne, ale warto zacząć od choćby zgrubnej oceny. Spróbuj podzielić listę w 11 miejscach, wydzielając 12 odrębnych sub-list na kolejne miesiące. Część miesięcy będzie miałą więcej elementów niż jesteśmy w stanie wykonać, część okaże się zbyt skromna. Nic jednak nie jest wyryte w kamieniu. W efekcie tej operacji, w każdym miesiącu będziemy mieć kolejne zestawy zadań do zrobienia.

Tygodnie

Bierzemy na warsztat miesiąc pierwszy - tylko miesiąc pierwszy. Dzielimy zadania z listy na kolejne tygodnie miesiąca. I znów, intuicyjnie, bez spinania się i nadgorliwych prób perfekcjonizmu. Nie uda się.

Dni

Pierwszy tydzień, pierwszego miesiąca to już zapewne lista, którą jesteśmy w stanie ogarnąć myślą. Bierzemy w dłoń kalendarz, lub - jak kto woli - otwieramy jego elektroniczną wersję i zaczynamy planowanie wykonania tych zadań. Umieszczamy je w swoim planie dnia, upewniając się, że każdego dnia mamy coś do zrobienia. Coś co przybliża nas do osiągnięcia wyznaczonych celów.

Istotne

Zwróćmy uwagę na kilka istotnych spraw.

Co dalej ?

Mamy pierwszy tydzień w kalendarzu i co dalej ? Planowanie nie kończy się w momencie kiedy zaczynamy działać. Tak na prawdę to niekończąca się praca. Jutro bowiem okaże się, że zadania przeznaczone na poniedziałek w rezultacie okazały się zbyt duże by je załatwić tego dnia. We wtorek, pojawią się nowe, które będzie trzeba uwzględnić, a w środę zadanie, które wydawało się przytłaczające okaże się...jeszcze bardziej skomplikowane.

W dodatkowej, podsumowującej części przyjrzymy się temu prostemu planowaniu z lotu ptaka i zobaczymy jak w równie prosty sposób zapanować nad tą dynamiką codziennych zmian w ilości, wielkości i skomplikowaniu zadań.

Podsumowanie

Roczna lista celów zamieniona przez nas w listę zadań, poddana odpowiedniej priorytetyzacji i podzielona na mniejsze fragmenty, dała nam w końcu zakres pracy do wykonania w nadchodzącym tygodniu. Intuicyjnie, w kolejnych dniach i tygodniach, wystarczy byśmy brali na warsztat kolejne elementy listy i prędzej czy później wykonamy wszystkie, osiągając założone cele. Jak nie trudno się domyślić, nigdy nie jest to takie proste. Kilka dodatkowych myśli dotyczących właściwejegzekucji i nadzorowania postępów, postaram się przedstawić w ostatniej, dodatkowej, podsumowującej, szóstej części. Zapraszam.

Do następnego :-)

Jeśli uważasz, że to co przeczytałeś może przydać się innym,
udostępnij ten artykuł na Facebooku. Dzięki.

Opublikowano:

29.01.2019


Poprzedni:

Plan na 2019. Krok 4. Priorytety zadań


Następny:

Plan na 2019. Krok 6. Zaimplementuj



Jeśli Ci się podobało,
zapisz się do newslettera

 
informacje spis treści polityka prywatności