Sprawdź co w trawie piszczy na Twitterze Zainspiruj się na Instagramie Zobacz cenne materiały na Pinterest Porozmawiaj na Facebooku

Witaj na blogu Be More

Na tej stronie dowiesz się kim jestem, po co założyłem ten dziennik i jakie mam plany związane z jego istnieniem. Jeśli nie wiesz od czego zacząć, będzie to też dobry punkt startowy. Zaczynamy.

O mnie i o blogu

Witaj raz jeszcze,

Mam na imię Czarek, mieszkam we wschodniej części Polski. Jestem mężem, tatą, programistą, jednorazowym maratończykiem i pełnoetatowym team-leaderem zespołu w firmie z branży IT. Od lat staram się rozwijać na wielu płaszczyznach, tak by życie swoje i swojej rodziny uczynić lepszym. Zaakceptowałem i głęboko wierzę w przejmowanie pełnej odpowiedzialności za własne czyny, a co za tym idzie za efekty tych czynów lub ich brak. Ufam, że tylko w ten sposób jesteśmy w stanie osiągnąć więcej.

Nie jest to łatwe - dlatego powstał ten blog. Miejsce w którym będę analizował swoje poczynania i dzielił się nimi szczerze na forum publicznym. A jeśli spowoduje to, że ktoś z Was zacznie brać pod lupę własne życie. Chwała.

Świetnie - powiesz - ale co to dla mnie oznacza ?

Po pierwsze, jeśli nie wiesz co powoduje, że ciągle stoisz w miejscu mimo, że może robisz tak wiele na co dzień a Twoje dni zawsze są za krótkie, w tym miejscu znajdziesz porady jak wziąć sprawy w swoje ręce.
Po drugie, jeśli masz dość szumnie ostatnio rozdmuchiwanych terminów jak coach, trener, rozwój osobisty - postaramy się spojrzeć na nie z bardzo praktycznej strony i pokażę Ci, że sam/a możesz stać się dla siebie najlepszym nauczycielem.
Po trzecie wreszcie, jeśli szukasz miejsca w którym możesz podzielić się obawami, poszukać porad i spotkać ludzi, którzy starają się wycisnąć z życia jak najwięcej wartości i radości - mam nadzieję, że to miejsce znajdziesz tutaj.

Jeśli jesteś tu pierwszy raz, kilka miejsc wartych odwiedzenia

Prolog Pierwszy artykuł i zarazem "mały" wstęp do tego o czym tu się rozprawia.
Spis treści Wszystkie artykuły są dostępne z tego miejsca.
Informacje Strona niniejsza. Dobry początek by się poznać.
Facebook Zapraszam na stronę na Facebooku i do zamkniętej grupy.
Twitter
Instagram
Pinterest
Kilka dodatkowych miejsc dla tych którzy lubią alternatywne metody wymiany poglądów, obrazków, infografik czy pomysłów.


Dlaczego to robisz ?

Bardzo często widzę w koło ludzi, którzy idą przez życie jedną z dwóch dróg. Na każdą z tych ścieżek bardzo łatwo jest wkroczyć i żadna z nich nie zaprowadzi ich tam gdzie chcą dojść. Zakładam natomiast, że każdy z nas chce dojść do miejsca w swoim życiu w którym jest z założenia lepiej niż obecnie. Jeśli ktoś woli stać w miejscu to nie zajrzy nawet na stronę jak ta, a jeśli ktoś świadomie stacza się w dół, to prawdopodobnie potrzebuje poważnej pomocy i na nic tu moje wywody.

Ścieżką numer jeden podążają ludzie, którzy myślą, że w życiu należy im się wszystko, tylko dlatego, że się urodzili i stąpają po tym łez padole w pozycji wertykalnej przez większą część dnia. Narzekają więc na korki na mieście, remonty dróg, rozkradających kraj polityków i zbyt małą ilość sosu ostry-czosnek w kebabie (mmm ostry czosnek ;-) ). Oczywiście żadna z tych osób nie zostanie dyrektorem Generalne Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, żeby rozładować jakoś te korki czy przyspieszyć remonty. Nie będzie też miała tyle siły i samozaparcia by wleźć w bagno polityki i może postawić sobie za cel wyczyszczenie tego bagna. A już na pewno nie otworzy własnego biznesu w którym ilość sosu ostry-czosnek będzie w sam raz. Jedyne co robią tacy ludzie to narzekanie na los. Niestety zwykle wynika to tylko po części z ich decyzji. Zostali tak wychowani, wzrastali w konkretnej atmosferze, kulturze czy okolicznościach i w rezultacie zaakceptowali takie a nie inne podejście do życia. Ni to mnie ziębi ni grzeje ale przyznacie sami, że nigdzie to nie prowadzi i chyba można inaczej. Ba, na pewno można inaczej.

Ścieżką numer dwa podążają jeszcze więksi nieszczęśnicy, choć na pozór wydaje się, że zmierzają w odpowiednim kierunku. I do tego gatunku należałem przez pewien czas i ja. To ludzie, którzy wstają rankiem, jedzą śniadanie (albo i nie) i jadą do pracy jak porządni obywatele. Pracują ciężko i nie ważne czy jest to praca fizyczna czy umysłowa, to nie nie ma znaczenia. Ludzie ci "wiedzą", że tylko ciężką pracą można osiągnąć sukces. Przychodzą więc wcześniej, zostają dłużej, biorą każde dodatkowe zadanie i starają się jak mogą. Zacnie. I co ? I nic. Jakoś tak wciąż krucho z kasą, podwyżka była ale cóż z tego jak coś się wciąż psuje w domu. Stres, nerwy i bolące stawy. Pracują od rana do nocy i zachodzą w głowę, dlaczego ?

Dlatego właśnie powstał ten blog.

Chciałbym pokazać Wam, że jest jeszcze jedna ścieżka.

A ścieżka ta zaczyna się od wzięcia odpowiedzialności za własne życie i to w takim stopniu, że cokolwiek by się nam przydarzyło, my jesteśmy temu winni/my to uczyniliśmy:

A gdy już zaakceptujemy tą odpowiedzialność, wtedy czeka nas dużo, bardzo dużo ciężkiej pracy...nad sobą.

Większość ludzi pracuje ciężko nad swoimi zadaniami (w pracy/w domu), ale nie pracuje ciężko nad sobą.
A tylko w taki sposób jesteśmy w stanie dojść dalej.

To tyle wstępu, co teraz ?

Jeśli powyższe słowa w jakiś sposób do Ciebie trafiły, to zapraszam Cię do aktywnego uczestnictwa w życiu tego miejsca. W każdy poniedziałek będę publikował nowy artykuł. Jeśli jesteś zapisany/a do newslettera, dostaniesz powiadomienie na swoją skrzynkę pocztową. Jeśli jeszcze nie jesteś zapisany/a, zachęcam.


Jeśli Ci się podobało,
zapisz się do newslettera

 

Dodatkowe informacje, materiały, cytaty, grafiki i zdjęcia mogą się pojawić na podanych wcześniej portalach social media. Jeśli masz jakieś pytania, zapraszam do zamkniętej grupy na Facebooku a jeśli wolisz prywatny kontakt, napisz na Messengerze lub na adres email:

Messenger: @BeMorePk
E-mail: cezary [ at ] porannakofeina [ dot ] pl

Przede wszystkim jednak zapraszam Cię do komentowania czy to na blogu czy na Facebooku. Jeśli lubisz to co czytasz, podziel się tym z innymi. Nic tak nie motywuje jak świadomość tego, że pomagasz innym. A tylko o to mi chodzi w tej całej zabawie.

Ważne wyjaśnienie

Jak już wspominałem, nie jestem coachem/trenerem/nauczycielem (niepotrzebne skreślić). Nie jestem też psychologiem ani psychiatrą. Jestem zwykłym człowiekiem, który dzieli się swoimi spostrzeżeniami. Będę zawsze powtarzał: Weź to co Ci się podoba, odrzuć to co Ci się nie podoba i pracuj z tym co masz. Weź odpowiedzialność za własne czyny. Jeśli coś z tego co mówię/piszę wydaje Ci się sensowne - świetnie, jeśli nie - trudno. Każdy z nas podejmuje decyzje za siebie. Mam nadzieję, że to co tu znajdziesz pomoże Tobie podjąć najlepsze dla Ciebie decyzje.

Jeśli dotrwałeś/aś do końca, szacunek i odznaka za cierpliwość :-)

Pozdrowienia i do następnego,
Cezary

informacje spis treści polityka prywatności